logo gisplay

Inwestycje pod e-kontrolą

Jak nowoczesne technologie wspierają procesy decyzyjne w branży handlowej i nieruchomości? W artykule poruszono wykorzystanie takich rozwiązań jak BIM, CIM czy GIS przy inwestycjach w nieruchomości.

We Francji na 60 mln mieszkańców przypada obecnie 60 mln m2 powierzchni biurowej. W Polsce stosunek ten kształtuje się na poziomie 4 do 1. Nietrudno zatem założyć, że polska branża nieruchomości nadal znajdować się będzie w fazie dynamicznego wzrostu. Potwierdza to między innymi rekordowy wynik inwestycji w powierzchnie biurowe oraz handlowe, który w 2016 roku wyniósł 4,4 mld euro. Główną siłą napędową rynku inwestycyjnego były powierzchni handlowe, które stanowiły niemal połowę inwestycji. Rozwijający się rynek i rosnąca konkurencja coraz częściej wymuszają na deweloperach podejmowanie w krótkim czasie śmiałych decyzji, które zagwarantują im stały rozwój w nadchodzących latach. Tu z pomocą przychodzą nowoczesne technologie, które w urzędach skracają czas potrzebny na wydanie decyzji o budowie, czy deweloperowi pomagają na zebranie odpowiedniej dokumentacji potrzebnej do podjęcia decyzji o zakupie ziemi.

Analityka w wydaniu przestrzennym

Technologiami, które pozwalają na szybkie zarządzanie danymi, są między innymi rozwiązania klasy Business Intelligence. Jednak z uwagi na to, że branża nieruchomości jest mocno powiązana z przestrzenią, osoby decyzyjne coraz częściej spoglądają w kierunku systemów łączących analizy biznesowe z przestrzenią czyli GIS. Systemy informacji przestrzennej (GIS) jeszcze kilka lat temu były wykorzystywane przede wszystkim w planowaniu przestrzennym, administracji publicznej i sektorze utilities. Rozwój tej technologii związany między innymi z coraz prostszą obsługą i łatwiejszym dostępem do danych sprawił, że są one coraz częściej obecne w firmach i przedsiębiorstwach z sektora handlu, nieruchomości, finansów, energetyki, logistyki czy przemysłu. Połączenie danych lokalizacyjnych z informacjami biznesowymi pozwala spojrzeć na posiadane zasoby informacji z nowej, szerszej perspektywy.

W sektorze handlu i nieruchomości, GIS służy już nie tylko do opracowywania analiz atrakcyjności inwestycyjnej terenów pod budowę obiektów handlowych, ale pozwala ocenić funkcjonowanie już istniejących sklepów, czy centrów handlowych oraz zweryfikować efektywność działań marketingowych. Ten kierunek wykorzystania analiz przestrzennych potwierdza Andrzej Jarosz, Dyrektor Badań w Mayland Real Estate.

- Nasza firma od samego początku działalności w Polsce, czyli już ponad 20 lat wykorzystuje systemy informacji geograficznej (GIS). Następnie doszła ocena funkcjonowania już istniejących sklepów, czy centrów handlowych oraz działania związane z przygotowaniem i weryfikacją efektywności działań marketingowych. Bez zastosowania GIS byłoby to trudne, a w dużej części niewykonalne. Warto zauważyć, że branża nieruchomości jest naturalnie powiązana z przestrzenią. Projektowanie budynków i aranżacja wnętrz wiąże się z pracą na planach i mapach, co z kolei sprawia, że wizualizacja fizycznie istniejących elementów jest koniecznością. Jednakże z uwagi na skalę i złożoność budowanych przez nas obiektów szczególnego znaczenia nabierają właśnie możliwości analiz przestrzennych i wizualizacji ich wyników.

Nieruchomość w nowym wymiarze

Obszarem, gdzie analityka przestrzenna okazuje się szczególnie przydatna, jest projektowanie i zarządzanie obiektami, czyli tak zwany Building Information Management (BIM).

- Stworzenie cyfrowego modelu budynku pozwala na bardzo dokładną wizualizację nieruchomości na etapie projektowym. Obecnie coraz więcej firm z branży budowlanej dzieli się swoimi projektami, takimi jak np. modele drzwi czy okien. Pozwala to developerom nie tylko bardzo dokładnie zwizualizować budynek i jego wnętrze, ale także ułatwia wprowadzanie zmian w nieruchomości po jej ukończeniu. Cyfrowy model to także idealne narzędzie do prezentacji obiektu władzom miasta i społeczności lokalnej, która coraz częściej chce mieć wpływ na to jak będzie wyglądało ich najbliższe otoczenie. W niedalekiej przyszłości BIM stanie się głównym elementem składowym w realizacji cyfrowego modelu miasta czyli CIM (City Information Modeling). CIM z kolei to niezbędny krok w kierunku idei Smart City – mówi Pierre Couderq z firmy doradczej Couderq & Partners.

Stworzenie wspólnej platformy do wymiany informacji w obrębie miasta, to marzenie każdego włodarza i niejednego dewelopera. CIM pozwoliłby nie tylko na dokładne projektowanie miasta, ale także na integrację wszystkich projektów podejmowanych przez inwestorów w obrębie jednej bazy danych opartej o wirtualną mapę. Wykorzystanie analiz geograficznych pomoże w określeniu wpływu inwestycji na natężenie ruchu, komunikację, a nawet stopień nasłonecznienia danego rejonu. Oparcie bazy danych na chmurze pozwoliłoby na dostęp do wirtualnej mapy miasta wszystkim zainteresowanym. BIM może być również rozwiązaniem, które zastąpi krytykowane przez deweloperów miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które ich zdaniem ograniczają i opóźniają rozwój całych dzielnic.

Wykorzystanie analiz przestrzennych i projektowanie budynków zgodnie ze standardem BIM, to codzienność w takich krajach jak Szwajcaria czy USA. Polska jako rynek dynamiczny i dysponujący wykwalifikowaną kadrą, ma możliwość szybkiej adaptacji nowoczesnych standardów w projektowaniu. Wpływ na to mogą mieć również rosnące oczekiwania ze strony najemców i nabywców przestrzeni biurowej i handlowej.

„Historia pokazuje, że projektowanie zgodne z nowoczesnymi standardami, takimi jak np. BREEAM (Green certification for offices) zostało wprowadzone na życzenie dużych firm, które chciały pracować w budynkach spełniających najwyższe standardy w obszarze ekologicznego budownictwa. W przeciągu kilku najbliższych lat można się spodziewać sytuacji, w której najemcy będą wymagali precyzyjnych modeli budynków, aby móc dokładnie poznać miejsce, do którego mają się przenieść. Wirtualny model budynku, stanie się idealnym narzędziem marketingowym i sprzedażowym” – dodaje Pierre Couderq.

Decyzje z poziomu mapy

Dla inwestorów posiadanie spójnej bazy danych staje się jednym z podstawowych narzędzi pracy. Możliwość błyskawicznego odszukania dokumentacji może zaważyć o wyprzedzeniu konkurencji w zakupie gruntu.

- Firmy, z którymi rozmawiamy niejednokrotnie przyznają, że praca z danymi umieszczonymi w prostych arkuszach kalkulacyjnych jest coraz trudniejsza, głównie z uwagi na lawinowo rosnącą liczbę przechowywanych informacji. Wykorzystując systemy do analizy danych można skrócić czas potrzebny na przygotowanie dokumentacji pod zakup gruntu z 2 tygodni do 1 dnia. Dane dostępne w przejrzystej i łatwo dostępnej formie mogą również posłużyć do opracowania raportów dla inwestorów. Zebrane informacje mogą być także wykorzystane do tworzenia różnych modeli analitycznych, które pokazują potencjał lokalizacji i pomagają określić faktyczny zwrot z inwestycji. Okazją do pogłębienia wiedzy na temat wykorzystania przez polskie firmy nowoczesnych technologii analitycznych i cyfrowych map w branży handlowej i nieruchomości, będzie spotkanie Business Summit, która odbywa się 25. października 2017 r. - podsumowuje Weronika Kuna, Menedżer Działu Rynku Biznesowego w Esri Polska.

Więcej informacji: http://www.esri.pl/businesssummit/

Źródło: Esri Polska