Quo vadis 3D, czyli przyszłość skaningu i technologii 3D wg. SPAR Europe

Prezentacja programu COMOS WalkInside od firmy SiemensW dniach 8-10 grudnia 2014 w Amsterdamie odbyło się SPAR Europe, które zgromadziło ponad 600 specjalistów, prezesów firm i instytucji związanych z technologiami 3D i LIDAR.

Wydarzenie łączy w sobie dwie konferencje o różnych programach – SPAR Europe, które odbyło się w hotelu Mövenpick oraz European LIDAR Mapping Forum (ELMF) w Passenger Terminal Amsterdam. Pomimo pozornie różnych miejsc, lokalizacje były połączone, a centralna hala mieściła ponad 40 wystawców oraz wydzielone miejsca do prezentacji sprzętu.

Agenda imprezy była rozplanowana w dość nietypowy sposób. Pierwszy dzień zaczynał się w luźno, ponieważ organizatorzy dali czas uczestnikom na dotarcie na miejsce. Poniedziałkowe rozpoczęcie miało mniej formalny charakter, rozpoczęło się o 15:00 i było związane tylko z prezentacjami sprzętu i oprogramowania (bez prelekcji).

Oficjalne otwarcie nastąpiło we wtorek rano. Jak co roku, konferencję otworzył prezes TMS International – Alastair MacDonald, który podzielił się obserwacją znaczących zmian, które nastąpiły od czasu poprzedniej edycji SPAR Europe, a w szczególności dwucyfrowym wzrostem wartości rynku.

Ręczny skaner Point Gun od firmy DotProductWątek został rozszerzony przez wiceprezesa ogólnoświatowej grupy doradczej ARC. Valentijn De Leeuw kolejno wypunktował istotne wydarzenia na rynku 3D, które miały miejsce przez ostatnie 12 miesięcy. Swoją uwagę skupił również na obiecujących trendach, które mogą rzutować na rozwój rynku w nadchodzących latach – szczególnie dynamiczny rozwój skaningu bliskiego i dalekiego zasięgu, a także technologii światła strukturalnego. Zauważył potrzebę ciągłych udoskonaleń w dziedzinie skaningu średniego zasięgu pod kątem zastosowań w zakładach przemysłowych, zwłaszcza w sektorze petrochemicznym. Napominał obecnych specjalistów, że pomimo tego, że dla nich ta technologia jest czymś oczywistym i prostym, to dla zdecydowanej większości ludzi to duże wyzwanie. Zmiany, które wprowadza technologia skanowania są zakłóceniem starego porządku i wymagają czasu do pełnego zaadaptowania się w strukturze branży. Wynika z tego potrzeba edukacji innych i dzielenia się zdobytym doświadczeniem. Jako nowo wyłaniające się technologie, którym wróży dynamiczny rozwój, wymienił Internet Wszechrzeczy (ang. Internet of Things), synergie między skaningiem i drukowaniem w 3D, jak również bezzałogowe i zdalnie sterowanie urządzenia.

Peter van Bleyenburgh na SPAR Europe (żródło: Twitter)Drugą mowę przewodnią przedstawił Peter van Bleyenburgh z UVS International (stowarzyszenie producentów systemów zdalnie sterowanych obecne w 40 krajach), który naświetlił obecny status regulacji prawnych w tym sektorze. Kluczowe kwestie dotyczyły autoryzacji komercyjnego wykorzystania bezzałogowców w zasięgu pola widzenia i na wysokości poniżej 150m. Uwypuklił zaawansowanie rozwoju europejskiego systemu prawnego w porównaniu do agencji lotniczej FAA, która opóźnia procesy legislacyjne w USA.

Dużo emocji wzbudziła odważna wizja dyrektora ds. operacyjnych izraelskiej firmy Mantis Vison. Shabtay Negry oparł swoje wystąpienie o historię rozwoju rynku skaningu, gdzie pierwsze produkty miały horrendalną cenę i były obsługiwane tylko przez ekspertów. Przypomniał zasadę, którą kieruje się rynek – „Najważniejszą rzeczą na rynku jest cena produktu, dopiero drugą jest użyteczność”. Z biegiem czasu popularność skaningu rosła - następował spadek cen, wzrost zastosowań. Niestety wzrost rynku, przy ideologii „taniej, szybciej, lepiej”, trwał zbyt wolno. Zmiany przyniósł XXI wiek, gdzie podstawą jest innowacja. Shabtay uznał, że taki zwrot na rynku wniósł Kinect - czujnik ruchu dla konsoli X-Box, wyprodukowany przez Microsoft. Za pomocą m.in. dwóch kamer, systemu podczerwieni i technologii światła strukturalnego możliwy jest pomiar odległości tego, co obserwują kamery. Kinect wyparł tradycyjne kontrolery, ponieważ zabawa opierała się na ruchu ciała gracza. W ten sposób przeciętny użytkownik za kilkaset dolarów mógł w swoim salonie postawić uproszczoną wersję skanera. Prelegent wykorzystał historię do zadania prowokacyjnego pytania, „Kto chciałby użyć drogiego skanera do wykonania nalotu dronem?”. Odpowiedź była jasna, jednak wiadomo, że niska cena nie idzie w parze z jakością. Jednak Shabtay podał przykłady firm (Matternport, DotProduct), które niską jakość skaningu kompensują dobrymi rozwiązaniami programowymi. Przywołał również schemat, który buduje sukces produktów na obecnym rynku – tani produkt z wieloma zastosowaniami, dostępny dla mas i wystarczająco prosty, aby był obsługiwany intuicyjnie.

Rozwiązanie firmy Matternport

Rozwiązanie firmy Matternport

Shabtay przedstawił tezę, w której łatwa dostępność tak uniwersalnego narzędzia do digitalizacji naszego otoczenia pozwoliłaby na wprowadzenie nowych, nieznanych jeszcze rozwiązań i znaczącego uproszczenia naszego życia. Przedstawił kilka wizji zastosowań „codziennego” skaningu, z których najbardziej przemawiająca była prosta historia naprawy systemu hydraulicznego. Obecnie, gdy jakiś element sieci ulegnie uszkodzeniu należy zdemontować część, znaleźć ją w katalogu/ofercie, złożyć zamówienie, poczekać na dostawę, ponownie pojawić się na miejscu i dokonać naprawy. W wizji prelegenta hydraulik dysponuje ręcznym skanerem, czy nawet tabletem, skanuje element, przetwarza dane w chmurze lub tablecie, otrzymuje model 3D detalu, drukuje na przenośnej drukarce 3D i montuje część. Naprawa jest zrealizowana na miejscu! Do prostych, ale najczęstszych napraw nie potrzeba milimetrowej dokładności, georeferencji pomiaru, znakomitej wierności szczegółów. Podstawowym wymaganiem okazały się łatwo dostępne (niskobudżetowe) i przenośne narzędzia.

Podsumowując wystąpienia, powinniśmy upatrywać rozwoju technologii 3D i skaningu w nisko budżetowych skanerach, wspomaganych przez efektywne oprogramowanie. Te czynniki zaważą na wzroście popularności wśród ludzi, którzy będą ją łączyć z innymi technologiami. Prawdopodobnie będzie to powolny proces kreatywnego przekonywania się do tego, że nasze stare problemy można rozwiązać w nowy, lepszy sposób. Pozostaje nam oczekiwać tego czasu.

Więcej zdjęć

Jesteś tutaj: Start Konferencje Wydarzenia Quo vadis 3D, czyli przyszłość skaningu i technologii 3D wg. SPAR Europe