Polski satelita EagleEye po dwóch latach na orbicie spłonie w atmosferze
Polska Agencja Kosmiczna wydała komunikat, w którym informuje o ponownym wejście w atmosferę satelity obserwacyjnego EagleEye.

Wizualizacja satelity EagleEye na orbicie (fot. Creotech)
Na podstawie najnowszych danych orbitalnych szacowane ponowne wejście w atmosferę nastąpi 23 września 2026 o godzinie 06:56 UTC ± ok. 11 godzin 20 minut - informuje agencja.
Według analiz POLSA nie ma obecnie przelotów nad terytorium RP, natomiast są przeloty nad innymi krajami Unii Europejskiej. Obiekt ważący 55 kilogramów jest na bieżąco monitorowany w trakcie swoich ostatnich dni na orbicie.
EagleEye to polski satelita obserwacji Ziemi zbudowany przez konsorcjum pod przewodnictwem Creotech Instruments S.A. (z udziałem Scanway Space i Centrum Badań Kosmicznych PAN). Wyniesiony został 16 sierpnia 2024 rakietą Falcon 9 (misja Transporter-11) z Vandenberg. Miał operować na niskiej orbicie (początkowo ~500 km, z zamiarem zejścia do VLEO ~300–350 km dzięki napędowi jonowemu, aby uzyskać lepszą rozdzielczość obrazowania). Wkrótce po starcie (ok. 25 sierpnia 2024) utracono dwukierunkową łączność — problemy dotyczyły m.in. pozycjonowania i zasilania. Misja była w trudnej sytuacji, ale satelita pozostał na orbicie.
Satelita EagleEye wykonał i przesłał na Ziemię co najmniej jedno (prawdopodobnie kilka) zdjęć testowych/inżynieryjnych z kamery inspekcyjnej tuż po starcie (16–17 sierpnia 2024). Pokazywały one m.in. moment po otwarciu paneli słonecznych i widok Ziemi w tle. Były to zdjęcia z małej kamery pokładowej służącej do kontroli stanu satelity, a nie z głównego teleskopu optycznego Scanway (SOP200) przeznaczonego do obrazowania powierzchni Ziemi. W późniejszych komunikatach Creotech nie pojawiają się informacje o żadnych zdjęciach naukowych z teleskopu. Misja jest opisywana jako mająca poważne problemy z łącznością od początku, a satelita prawdopodobnie nie wykonał pełnych planowanych obserwacji.

