Mapa świata narysowana z pamięci tysięcy internautów
Borderline to gra, w której trzeba narysować granice państw z pamięci. Jaki jest efekt po nałożeniu tysięcy rysunków?
Mapa świata narysowana z pamięci tysięcy internautów (fot. habibicode.org/thedrawnworld)
Na czym polega Bordeline? Na mapie pojawia się kraj (lub fragment świata) z usuniętymi granicami. Zadaniem jest odrysować je jak najdokładniej. System automatycznie ocenia, jak blisko jest się prawdziwego kształtu.
Dostępne są różne poziomy trudności:
- Easy – mapa z nazwami krajów, miast, drogami i rzekami
- Hard – bez nazw i dróg
- Ultimate – całkowicie pusta mapa
- Mayhem – mapa obrócona pod losowym kątem
Oprócz mapy świata (ok. 153 granice lądowe i 133 linie brzegowe) dostępne są też mapy regionalne: stany USA, Francja, hrabstwa Wielkiej Brytanii, Niemcy, Australia czy Szwajcaria. Jest też tryb Daily – codziennie te same wyzwania dla wszystkich.
Co powstało z rysunków graczy?
Najciekawszym elementem projektu jest strona The Drawn World habibicode.org/thedrawnworld, która zbiera wszystkie rysunki i nakłada je na siebie. Powstaje w ten sposób mapa świata, jaką internauci zapamiętali. W ciągu kilku tygodni od premiery (początek września 2026) gracze stworzyli już dziesiątki tysięcy rysunków. Efekt jest fascynujący – widać, które kraje ludzie znają dobrze, a które mają w pamięci mocno zniekształcone.
Gra jest darmowa, nie wymaga rejestracji i działa od razu w przeglądarce. Świetnie sprawdza się zarówno jako szybka rozrywka, jak i sposób na sprawdzenie własnej wiedzy geograficznej. Jest ranking i możliwość porównywania wyników. Jeśli lubisz wyzwania typu „czy naprawdę pamiętam, jak wygląda Brazylia albo Norwegia?”, warto spróbować. Świat narysowany z pamięci tysięcy graczy wygląda zaskakująco… i czasem zabawnie.

